Pobierz aplikację

apple app store google play store

Śladami Jana Pawła II w Zakopanem

15 punktów 87 km

Miejsca w Zakopanem i okolicach związane z papieżem Janem Pawłem II Ojciec Święty Jan Paweł II jako papież odwiedził Podhale i Tatry trzykrotnie. Podczas swojej pierwszej pielgrzymki do ojczyzny w czerw cu 1979 roku odprawił Mszę Świętą na lotnisku w Nowym Targu. Cztery lata później w czerwcu 1983 roku, podczas stanu wojennego, spotkał się w schronisku na Polanie Chochołowskiej z przywódcą zdelegalizowanej wówczas „Solidarności” Lechem Wałęsą i odbył krótką, pieszą wycieczkę do Doliny Jarząbczej. Trzeci raz odwiedził Podhale w 1997 roku, kiedy to mieszkał w Zakopanem od 4 do 7 czerwca. Poza obowiązkami duszpa sterskimi był to częściowo pobyt prywatny – sentymentalna podróż papieża do miejsc związanych z jego posługą jako księdza i biskupa krakowskiego. Jako arcybiskup metropolita krakowski Karol Wojtyła bywał na Podhalu kilkanaście razy w roku uczestnicząc w rozmaitych uroczystościach kościelnych, wizytując parafie, ale także odpoczywając. Oto kilka miejsc w Zakopanem, Tatrach i na Podhalu związanych z wizy tami Karola Wojtyły i papieża Jana Pawła II


Nazwa ta kojarzy się niemal wszystkim z wielką skocznią narciarską w Zakopanem, choć pierwotnie była to – i jest – nazwa reglowego, lesistego szczytu, położonego między dolinami Bystrej i Białego, na zboczach którego zbudowano ową skocznię. Projekt skoczni wykonał dyrektor Szkoły Przemysłu Drzewnego i pomysłodawca parku sportowe go w Zakopanem Karol Stryjeński, a projekt techniczny przygotował sprowadzony w tym celu do Zakopanego szwedzki inżynier Selström. Budowę skoczni ukończono w roku 1925, a w marcu tegoż roku rozegra no na niej pierwszy konkurs skoków. Pierwszym rekordzistą skoczni został zakopiańczyk Stanisław Gąsienica-Sieczka uzyskując 36 i pół metra. Trzykrotnie rozgrywano na Wielkiej Krokwi zawody w ramach Mistrzostw Świata FIS w latach 1929, 1939 i 1962. W 1929 roku przeprowadzono pierwszą w historii Polskiego Radia transmisję na żywo z konkursu skoków w Zakopanem. W 1962 roku podczas konkursu skoków pod Wielką Krokwią zebrał się nieprzebrany tłum kibiców, szacowany na ponad sto tysięcy osób. Skocznię kilkakrotnie przebudowywano, wyposażając ją w nowe trybuny, wykładając zeskok igelitem, a ostatnio zbudowano nowoczesne oświetlenie, kolej linową i nowy pawilon. Rekord skoczni należy do Japończyka Yukiyi Satō i wynosi 147 metrów. Skocznia nosiła dawniej imię swojego projektanta Karola Stryjeńskiego, a od 1989 roku nosi imię najwybitniejszego polskiego skoczka przed epoką Adama Małysza i Kamila Stocha – Stanisława Marusarza. Niezapomnianym wydarzeniem i największym ludzkim zgromadzeniem w historii Zakopanego była msza święta, którą odprawił na stadionie pod Wielką Krokwią 6 czerwca 1997 roku papież Jan Paweł II. Przybyło wówczas pod Krokiew jak się szacuje ponad trzysta tysięcy osób. Podczas mszy świętej papież beatyfikował dwie siostry zakonne: Bernardynę Jabłońską i Marię Karłowską, górale złożyli papieżowi Hołd Podhalan, a podczas mszy świętej grała osiemdziesięcioosobowa muzyka góralska.

To obok Willi Koliba i Domu pod Jedlami, najcenniejszy zabytek stylu zakopiańskiego, jedynego narodowego stylu w historii polskiej architektury. Kaplica pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa została ufundowana przez synów zmarłego właściciela dóbr szaflarskich Adama Uznańskiego, jej budowę ukończono i poświęcenia dokonano w roku 1908. Jaszczurówka była wówczas częścią dóbr szaflarskich, a nie zakopiańskich. Projektantem kaplicy był Stanisław Witkiewicz i jest ona jedną z wzorcowych realizacji stylu zakopiańskiego. Posadowiona na zboczu na wysokiej kamiennej podmurówce, jednonawowa, z niewielką zakrystią przylegającą od południa do prezbiterium. Bogato zdobiona, z pięknym, strzelistym dachem krytym gontem i niewielką sygnaturką. Wnętrze kryje ołtarz główny również zaprojektowany przez Witkiewicza, będący kombinacją elementów góralskiej chałupy i typowej podhalańskiej snycerki. Droga krzyżowa malowana na szkle przez Jana Jachymiaka pochodzi z lat pięćdziesiątych. Piękny drewniany kandelabr wyrzeźbił bardziej znany jako taternik, narciarz i ratownik – Stanisław Zdyb. Dwa ołtarze boczne i figurka Chrystusa frasobliwego nad wejściem do kaplicy są autorstwa wybitnego rzeźbiarza ludowego Józefa Janosa z Dębna. Na uwagę zasługują boczne witraże w prezbiterium z wizerunkami Matki Boskiej Częstochowskiej, Ostrobramskiej, orłem piastowskim i Pogonią – herbem Litwy. Perła stylu zakopiańskiego i zarazem jeden z najpiękniejszych drewnianych kościołów w Polsce. 

W 1932 roku współwłaścicielka willi Koci Borek w Jaszczurówce wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Urszulanek i przekazała zgromadzeniu należącą do niej część domu. Rok później wykupiono pozostałą część, a przed wojną siostry wybudowały obok murowany dom zakonny z kaplicą, poświęcony w 1938 roku. Od początku siostry prowadziły w domu ochronkę dla dzieci, po wojnie dom dziecka, a później – do dzisiejszego dnia – przedszkole. Od 1965 roku biskup krakowski Karol Wojtyła niemal co roku spędzał w domu sióstr Urszulanek pierwszy tydzień stycznia, czyli swoje zimowe wakacje. Stąd wyruszał na narciarskie i piesze wycieczki. Czasem bywał tu także w trakcie roku w czasie krótkich wizyt poświęconych na wypoczynek. Jan Paweł II odwiedził siostry Urszulanki w Jaszczurówce wieczo rem w czwartek 5 czerwca 1997 kiedy wracał z Morskiego Oka. Kilka minut spędził w swoim pokoju w którym bywał zimą przez wiele lat. Dawny pokój Karola Wojtyły w klasztorze sióstr Urszulanek pozostaje w takim stanie, w jakim pozostawił go podczas ostatniej swojej wizyty w 1978 roku.

Kościół ten został zbudowany w latach 1982–1991 według projektu Witolda Cęckiewicza na działce ofiarowanej przez braci Jana, Józefa i Stanisława Trzebuniów. Kościół został konsekrowany 14 października 1991 roku przez kardynała Franciszka Macharskiego. Stąd dwa razy w roku – 19 sierpnia i 14 września – wyruszają uroczyste pielgrzymki na Giewont. 19 sierpnia przypada rocznica poświęcenia krzyża na Giewoncie, który został tam postawiony w 1901 roku. Kościół ten jest częstym miejscem koncertów muzyki klasycznej. Występowało tu wielu artystów światowej sławy z kompozytorem i dyrygentem Henrykiem Mikołajem Góreckim na czele. Ojciec Święty Jan Paweł II gościł w kościele Świętego Krzyża 6 czerwca 1997 roku rano z krótką wizytą przed odprawieniem mszy świętej na stadionie pod Wielką Krokwią. Spotkał się tu z ludźmi chory mi z Zakopanego i okolic. Dziś w kościele Świętego Krzyża przechowy wane są relikwie Jana Pawła II

Kościół pod wezwaniem Najświętszej Rodziny został konsekro wany w 1899 roku, ale jego budowę rozpoczął kilkanaście lat wcześniej pierwszy zakopiański proboszcz ksiądz Józef Stolarczyk. Po prostu Stary Kościół przy ulicy Kościeliskiej stawał się już za ciasny dla rozra stającego się Zakopanego. Budowa nie szła najlepiej, brakowało funduszy i rąk do pracy. Podobno dopiero kiedy ksiądz Stolarczyk zaczął zadawać za pokutę za złamanie szóstego przykazania przywie zienie fury kamienia na budowę nowego kościoła, plac szybko zapełnił się potrzebnym materiałem. Budowę po śmierci proboszcza dokończył jego następca ksiądz Kazimierz Kaszelewski. Bryła trzynawowego kościoła utrzymana jest w stylu neoro mańskim. Wystrój kościoła ma charakter eklektyczny i jest dobrą ilustracją ścierania się w ówczesnym Zakopanem witkiewiczowskiego „stylu zakopiańskiego” z tak zwanym „sposobem zakopańskim” lanso wanym przez dyrektora Szkoły Przemysłu Drzewnego Edgara Kovátsa. Ksiądz Kaszelewski mimo wstępnych deklaracji, wydawał się bardziej sprzyjać Kovátsovi. Dlatego też w stylu zakopiańskim jest utrzymany jedynie ołtarz w kaplicy Matki Boskiej Różańcowej w lewej nawie kościoła oraz kaplica św. Jana Chrzciciela ufundowana przez Zygmunta Gnatowskiego, właściciela willi Koliba, w całości starannie zaprojekto wana przez Witkiewicza i wykonana przez jego współpracowników. Jest to jeden z najcenniejszych zabytków stylu zakopiańskiego. Mimo, że kościół ma już ponad sto lat i zbudowano po nim w Zakopanem szereg współczesnych kościołów, to i tak zakopiańczycy nazywają go do dziś Nowym Kościołem. Papież Jan Paweł II odwiedził kościół Najświętszej Rodziny w południe 7 czerwca 1997 roku i spotkał się tam z grupą dzieci, które tego roku przystąpiły do sakramentu pierwszej komunii świętej.

Cały teren, na którym znajdują się Stary Kościół, Kaplica Gąsieniców i Cmentarz Zasłużonych znany jest pod nazwą Pęksów Brzyzek, choć popularnie odnosi się tę gwarową nazwę jedynie do Starego Cmentarza. Teren pod kościół i cmentarz ofiarował bogaty zakopiański gazda Jan Pęksa, a wysoki, płaski, brzeg potoku – w tym przypadku Cichej Wody – po góralsku nazywa się brzyzek, oto etymologia gwarowej nazwy tego miejsca. W pierwszej połowie XIX wieku Zakopane podzielone było pomiędzy dwie parafie – w Chochołowie i Poroninie. W związku z tą niedogodnością, wzrostem liczby ludności i coraz liczniej pojawiającymi się pod Giewontem letnikami, ówcześni właściciele dóbr zakopiańskich – Klementyna i Edward Homolacsowie, zamieszkujący we dworze w Kuźnicach – rozpoczęli starania o utworzenie samodzielnej parafii i w tym celu zobowiązali się do jej utrzymania. Kościół budowali w latach 1845-1847 miejscowi cieśle pod kierunkiem Sebastiana Gąsienicy-Sobczaka. Jest to prosty, jednonawowy kościółek zorientowany tak jak góralskie chałupy „na godzinę jedenastą”, czyli z wejściem od południa. Początkowo kościół nie miał wieży, a dzwonnica stała osobno. Pierwszy zakopiański proboszcz ksiądz Józef Stolarczyk dobudował po roku 1850 wieżę i postawił również plebanię. Wbrew rozpowszechnionym opiniom ksiądz Stolarczyk nie budował kościoła od podstaw, kiedy przybył do Zakopanego pierwotna część kościoła już stała. Wewnątrz na podłodze widać wciąż granicę pomiędzy starą, a nową częścią kościółka. Jego prosta bryła kojarzyła się przybyszom ze stodołą – tak właśnie opisywali Stary Kościółek Maria Steczkowska w roku 1858 i Francuz Gustave Le Bon w roku 1879. Trzy ołtarze wykonał znakomity góralski rzeźbiarz, pochodzący z Gliczarowa Wojciech Kułach-Wawrzyńcok. Początkowo kościół był pod wezwaniem św. Klemensa, którego obraz znajdował się w głównym ołtarzu, a obecnie wisi po jego lewej stronie, przy wejściu do zakrystii. Prawdopodobnie w okresie międzywojennym patronką kościółka została Matka Boska Częstochowska, a kopia obrazu jasnogórskiego zastąpiła w głównym ołtarzu św. Klemensa. Co ciekawe, stare organy z roku 1854 znajdują się dziś w kościele parafialnym w Kościelisku, przeniesione tam z inicjatywy drugiego zakopiańskiego proboszcza księdza Kazimierza Kaszelewskiego. W 2001 roku przeprowadzono gruntowny remont konserwatorski kościoła i wyposażono go w nowoczesną instalację przeciwpożarową.

Ta prosta kamienna kaplica kryta gontem, stojąca nieopodal Starego Kościoła, to najstarszy obiekt sakralny w Zakopanem, pochodzą cy z roku 1800. Kaplicę ufundował i zbudował Paweł Gąsienica. Podobno w młodości zbójował, a na starość zechciał w ten sposób spłacić swoje długi u Pana Boga. Jak było naprawdę wiedzą tylko oni dwaj. Za zgodą biskupa tarnowskiego kaplicę poświęcono i bywający w Zakopanem księża okazjonalnie odprawiali tam mszę świętą. Paweł Gąsienica wraz z żoną Reginą zapisali Kościołowi swój majątek i zgodnie z dawnym obyczajem zostali pochowani pod progiem kaplicy. Wokół niej powstał prawdopodobnie pierwszy zakopiański cmentarzyk. Nie zachowało się oryginalne wyposażenie kaplicy. To obecne zostało zaprojektowane przez Antoniego Kenara w latach pięćdziesiątych. Od tego czasu kaplica ma za patronów świętych Andrzeja-Świerada i Benedykta.

Jest to bez wątpienia jedna z najcenniejszych polskich nekropolii obok warszawskich Powązek, krakowskich Rakowic, wileńskiej Rossy i lwowskiego Łyczakowa. Na bramie wita przybyszów tablica ufundowa na przez proboszcza Jana Tobolaka z mottem marszałka Ferdynanda Focha: „Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie” – z dopiskiem: „Zakopane pamięta”. Obok tablica poświęcona kurierom tatrzańskim z czasów drugiej wojny światowej. Cmentarz powstał w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Już w 1931 roku został wpisany do rejestru zabytków i podlega ochronie konserwatorskiej. Cmentarz ten znakomicie odzwierciedla złożone dzieje miasta Zakopanego – tworu miejscowej ludności góralskiej i licznie przybywają cej tu inteligencji. Dziś, z racji ograniczenia dostępnego terenu, chowa ne są tu osoby zasłużone dla Zakopanego, Podtatrza i Polski oraz ci, którzy mają tu rodzinne groby. Pomiędzy grobami Gąsieniców, Bachle dów, Chramców, Pęksów, Janików i Marusarzy, co chwila napotykamy groby legendowych postaci zakopiańskich – Tytusa Chałubińskiego, Stani sława Witkiewicza, księdza Józefa Stolarczyka, Jana Krzeptowskiego Sabały. Spoczywają tu wybitni artyści – Antoni Kenar, Antoni Rząsa, Władysław Hasior, Karol Stryjeński, pisarze i poeci – Kazimierz Przerwa-- Tetmajer, Władysław Orkan, Kornel Makuszyński, Tomasz Gluziński, twórcy i strażnicy regionalnej kultury – Maria i Bronisław Dembowscy, Juliusz Zborowski, Helena Roj-Kozłowska, Aniela Gut-Stapińska, Adam Pach. Tutaj znajduje się rodzinny grobowiec Pawlikowskich z Medyki, tak mocno związanych z Zakopanem. Leżą tu wybitni sportowcy – Stani sław Marusarz i jego siostra Helena, Jerzy Ustupski, Ryszard Ćwikło. Są wśród nich ludzie gór – Zofia i Witold Paryscy, bracia Tadeusz i Stefan Zwolińscy, pierwsi przewodnicy tatrzańscy – Maciej Sieczka i Jędrzej Wala, wybitni ratownicy górscy – Stanisław Gąsienica-Byrcyn, Józef Krzeptowski, Piotr Malinowski. I ci, którzy w Tatrach stracili życie ratując innych – Janusz Kubica i Stanisław Mateja, Marek Łabunowicz i Bartek Olszański. Nie sposób wymienić wszystkich. Część grobów to mogiły symboliczne – Bronisława Czecha, który zginął w Auschwitz, Mariusza Zaruskiego, który zmarł w Chersoniu, Macieja Berbeki, który zginął na Broad Peaku w Karakorum, czy Witka cego, który pozostał w Jeziorach na Polesiu. Ostatnio na murze cmenta rza odsłaniane są tablice poświęcone osobom związanym z Zakopanem, a pochowanym gdzie indziej: Mieczysława Karłowicza, Karola Szyma nowskiego, Oswalda Balzera. Wiele nagrobków to dzieła sztuki, zapro jektowane bądź wykonane przez wybitnych rzeźbiarzy – Antoniego Kenara, Antoniego Rząsę, Władysława Hasiora.

Księża pallotyni pojawili się na Krzeptówkach w roku 1950. W 1957 roku wybudowali tu duży dom zakonny z kaplicą pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi. W 1961 roku biskup krakowski Karol Wojtyła poświęcił na Krzeptówkach kopię figury Matki Boskiej Fatimskiej przekazaną prymasowi Wyszyńskiemu z Portugalii przez biskupa Fatimy. W okresie Solidarności i stanu wojennego był tu ośrodek duszpasterski dla inteligencji zakopiańskiej. W stanie wojennym trzykrotnie wypoczywał u pallotynów na Krzeptówkach przywódca zdelegalizowanej „Solidarności” Lecha Wałęsa z rodziną. Po zamachu na życie Jana Pawła II na Placu św. Piotra 13 maja 1981 roku, powstała idea budowy nowego kościoła jako wotum wdzięczności za ocalenie życia Ojca Świętego. 13 maja 1989 metropolita krakowski kardynał Franciszek Macharski wmurował na Krzeptówkach kamień węgielny, pochodzący z grobu Św. Piotra w Watykanie. Projektantem kościoła był Stanisław Tylka z Zakopanego. Budowę ukończono w 1992 roku, a kościół konsekrował kardynał Macharski 13 maja tegoż roku. Ojciec Święty Jan Paweł II odwiedził kościół na Krzeptówkach 7 czerwca 1997 roku, ponownie go konsekrował i odprawił tu mszę świętą. Po mszy na terenie domu zakonnego spotkał się z byłym prezydentem RP Lechem Wałęsą. A sanktuarium stało się z czasem najpopularniejszym w Polsce miejscem kultu Matki Boskiej Fatimskiej. Do parku za kościołem przeniesiono ołtarz spod Wielkiej Krokwi, zaprojektowany przez artystę Marka Szalę, profesora Zespołu Szkół Plastycznych imienia Antoniego Kenara w Zakopanem, przy którym papież odprawił mszę świętą 6 czerwca 1997 roku. Po śmierci papieża jest to również jedno z najważniejszych miejsc związanych z kultem świętego Jana Pawła II w Polsce. Jest to najpopularniejszy ośrodek pielgrzymkowy na Podhalu, odwiedzany rocznie przez półtora miliona pielgrzymów.

Morskie Oko to największe jezioro w Tatrach, przez wielu uwa żane również za najpiękniejsze. Od początku turystycznej penetracji Tatr Morskie Oko było jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc. Również dziś jest to bez wątpienia najbardziej popularny cel wycieczek w Tatrach, w sezonie bywa tam kilka tysięcy osób dziennie. Otacza je imponujący łańcuch szczytów przekraczających wysokość dwóch tysięcy metrów, a nieopodal – nad Czarnym Stawem – wznosi się najwyższy szczyt Tatr Polskich – Rysy. Na brzegiem jeziora już od początku XIX wieku istniały rozmaite budynki dające schronienie turystom. Obecne schronisko zostało zbudowane w stylu zakopiańskim na morenie Morskiego Oka w roku 1908. W czwartek 5 czerwca 1997 około godziny 18:00 Jan Paweł II przyjechał samochodem nad Morskie Oko. Spotkał się tam z ludźmi gór i pracownikami schroniska, oglądał imponującą panoramę szczytów wznoszących się nad taflą jeziora.

Na Wiktorówkach, lesistym zboczu Doliny Złotej w Tatrach Wysokich, stoi drewniana kaplica pod wezwaniem Matki Boskiej Jawo rzyńskiej Królowej Tatr. Według tradycji w tym miejscu prawdopodobnie w roku 1860 pasterka Marysia Murzańska zobaczyła wśród smreków jaśniejącą postać Matki Boskiej. To prywatne objawienie dało początek kultu Matki Boskiej Jaworzyńskiej. W zbudowanej tu później kaplicy bywają podhalańscy górale i ludzie związani z Tatrami – przewodnicy, ratownicy, taternicy i turyści. Bywał tu wielokrotnie w latach swojej biskupiej posługi Karol Wojtyła, który odwiedzał sanktuarium na Wikto rówkach także jako turysta i narciarz. W czwartek 5 czerwca 1997 roku rano papież z Zakopanego poleciał śmigłowcem nad Babią Górę, a następnie przeleciał nad Rokici nami i Nowym Targiem udając się w kierunku Pienin. Po obejrzeniu z góry zapory w Czorsztynie i obydwu zamków papieski śmigłowiec poleciał w kierunku Rusinowej Polany. Jednak ze względu na dużą liczbę osób zebranych na polanie śmigłowiec nie wylądował i wstępnie plano wana wizyta Ojca Świętego na Wiktorówkach nie doszła do skutku.

Kolej linowa na Kasprowy Wierch została zbudowana w 1936 roku w rekordowym czasie siedmiu miesięcy. Inicjatorem budowy kolejki był Aleksander Bobkowski, oficer Wojska Polskiego, narciarz, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, a prywatnie zięć prezydenta RP Igna cego Mościckiego. W celu prowadzenia tej inwestycji powołano do życia spółkę Linkolkasprowy. Ogromnym wysiłkiem, pracując na trzy zmiany, około tysiąca robotników prowadziło prace w trudnych, przez długi czas zimowych, warunkach. Budowę rozpoczęto 1 sierpnia 1935 roku, a już 26 lutego 1936 roku ruszyła kolej z Kuźnic do Myślenickich Turni. Pierw szy wagonik dojechał na Kasprowy Wierch w niedzielę, 15 marca 1936 roku po 227 dniach budowy. Kolej linowa na Kasprowy Wierch była pierwszym tego typu urządzeniem w Polsce i pierwszym w całych Tatrach. Modernizacja kolei została przeprowadzona w ciągu dwóch sezonów, po siedemdziesięciu latach jej bezwypadkowego funkcjono wania. Prezydent RP Lech Kaczyński dokonał uroczystego otwarcia zmo dernizowanej kolei w dniu 18 stycznia 2008 roku. Kolejka wywozi na szczyt Kasprowego Wierchu 360 osób na godzinę zimą, a 180 latem, kiedy to przepustowość kolei jest ograniczona ze względu na ochronę przyrody. Budowa kolejki już w latach 30. budziła kontrowersje, między innymi w proteście podała się wówczas do dymisji cała Państwowa Rada Ochrony Przyrody. Niemniej jednak kolejka wrosła już na trwałe w krajo braz Tatr i Zakopanego. Wagonik kolejki pokonuje w drodze na Kaspro wy Wierch około 4300 metrów i 936 metrów różnicy wzniesień, przejazd trwa około 15 minut. Na Myślenickich Turniach znajduje się stacja prze siadkowa. Papież Jan Paweł II wyjechał kolejką na szczyt Kasprowego Wier chu 6 czerwca 1997 roku wieczorem. Z tarasu widokowego oglądał panoramę Tatr i pobłogosławił obecną na szczycie grupę turystów i pracowników PKL. Na pamiątkę tej wizyty na budynku górnej stacji kolei linowej umieszczono pamiątkową tablicę.

W swojej homilii podczas mszy świętej pod Wielką Krokwią 6 czerwca 1997, papież odwołał się do widocznego na horyzoncie krzyża na szczycie Giewontu mówiąc: „Ojcowie wasi na szczycie Giewontu usta wili krzyż. Ten krzyż tam stoi i trwa. Jest niemym, ale wymownym świad kiem naszych czasów. Rzec można, że ten krzyż patrzy w kierunku Zako panego i Krakowa, i dalej – w stronę Warszawy i Gdańska.” A pod koniec mszy świętej papież dodał: „Trzeba, aby cała Polska, od Bałtyku aż po Tatry, patrząc w stronę krzyża na Giewoncie słyszała i powtarzała sursum corda – w górę serca”. Krzyż na Giewoncie został postawiony z inicjatywy zakopiańskie go proboszcza księdza Kazimierza Kaszelewskiego latem 1901 roku i poświęcony 19 sierpnia. Umieszczono na nim napis: „Zbawicielowi świata na przełomie wieków 1900/1901 krzyż ten wystawiła parafia Zakopane”. Piętnastometrowy krzyż wykonany w fabryce inżyniera Józefa Goreckiego w Krakowie złożony z czterystu części został wniesio ny i zmontowany na szczycie. Ważył 1819 kilogramów. Podczas papieskich wizyt w Polsce i z okazji innych ważnych wydarzeń przewodnicy z Zakopanego wieszali na ramionach krzyża flagi w barwach papieskich i narodowych. Po śmierci Jana Pawła II grupa młodzieży w kolejne rocznice oświetlała krzyż na Giewoncie w godzinie zgonu papieża. Giewont z krzyżem na wierzchołku stał się z czasem jednym z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych symboli Tatr i Zakopanego. Jego uproszczony wizerunek znajduje się w oficjalnym herbie miasta.

W 1898 roku założyciel Zgromadzenia Zakonnego Braci Alberty nów, Brat Albert – Adam Chmielowski, rozpoczął budowę niewielkiego, drewnianego klasztoru przy drodze prowadzącej z Kuźnic na Polanę Kalatówki. Miała to być pustelnia dla braci, aby mogli w niej odpocząć po ciężkiej pracy w przytuliskach dla bezdomnych w Krakowie i innych dużych miastach. Teren na klasztor wydzierżawił hrabia Władysław Zamoyski, a albertyni odpracowali przekazane przez Zamoyskiego drewno na budowę kaplicy i klasztoru. 14 grudnia 1898 roku zakopiań ski proboszcz ksiądz Kazimierz Kaszelewski poświęcił kaplicę pod wezwaniem Świętego Krzyża i cały klasztor. W głównym ołtarzu Brat Albert umieścił krucyfiks podarowany mu przez paulinów z krakowskiej Skałki. Bracia albertyni mieszkali w tym klasztorze do 1902 roku kiedy to wybudowali dla siebie powyżej, na tak zwanej Śpiącej Górce, nową pustelnię, a tę przekazali siostrom albertynkom. Obok klasztoru zbudo wali niewielki domek dla kapelana, który stał się także pustelnią Brata Alberta. Projektantem kaplicy i klasztoru był przyjaciel Chmielowskiego z okresu studiów na akademii monachijskiej Stanisław Witkiewicz. Są to budynki w stylu zakopiańskim pozbawione jednak na życzenie Brata Alberta wszelkich ozdób, co było i jest zgodne z charyzmatem zgroma dzenia. Ojciec Święty Jan Paweł II odwiedził siostry Albertynki wieczo rem 6 czerwca 1997 po powrocie z Kasprowego Wierchu.

23 czerwca 1983 roku na Siwej Polanie wylądował śmigłowiec z papieżem Janem Pawłem II na pokładzie. Samochodem papież został przewieziony do schroniska na Polanie Chochołowskiej. W hallu schroni ska papież krótko rozmawiał z przywódcą zdelegalizowanej w owym czasie „Solidarności” Lechem Wałęsą, którego przywieziono na Chocho łowską z żoną Danutą i czworgiem dzieci. Spotkanie to odbyło się na wyraźne żądanie Ojca Świętego i było wyrazem jego poparcia dla idei i instytucji „Solidarności” w Polsce oraz jej przywódcy. Następnie papież przebrał się w strój turystyczny i udał się na wycieczkę w głąb Doliny Jarząbczej. Po powrocie zaszedł do szałasu pasterskiego bacy Andrzeja Zięby-Gala z Witowa. Obecnie wzdłuż trasy spaceru Ojca Świętego Jana Pawła II z Chochołowskiej do Jarząbczej wytyczony został szlak papieski w kolorze żółtym. W miejscu dokąd dotarł papież postawiono kapliczkę z pamiątkową tablicą. Tablice upamiętniające papieską wizytę znajdują się także na ścianie schroniska oraz na Siwej Polanie.